Akaom.pl

Coraz wygodniejszy pieniądz

W tym artykule wychodząc od historii pieniądza, przybliżam czym dzisiaj jest pieniądz oraz postawię śmiałą tezę czym będzie w przyszłości.

Z historii pieniądza

Historia pieniądza to bardzo rozległy temat, nie tylko z uwagi na horyzont czasowy (początki datuje się na III tysiąclecie p.n.e) , ale też pryzmat społeczny i polityczny jego powstawania. Wątki społeczne oraz polityczne pozostawiam z boku i poniżej skupiam się na najważniejszych etapach rozwoju pieniądza, bo chyba jesteśmy dzisiaj w fazie przejściowej, między pieniądzem elektronicznym, a rewolucją blockchain.

Obecny kształt pieniądza jest efektem następujących po sobie etapów:

  • od barteru do pieniądza kruszcowego;
  • od pieniądza kruszcowego do pieniądza papierowego
  • od pieniądza papierowego do pieniądza elektronicznego

I teraz pytanie, czy wkraczamy w kolejną fazę?

  • od pieniądza elektronicznego do blockchain (kryptopieniądza)

Skąd taka śmiała teza i wskazanie na ewolucję pieniądza? Przesłanek jest kilka.

Współczesny pieniądz i blockchain

Po pierwsze, za każdym razem przy przechodzeniu z jednej formy pieniądza do następnej, pojawiała się skłonność do zwiększania ilości pieniądza w obiegu w stopniu powodującym zjawisko psucia pieniądza. Wielki astronom, Mikołaj Kopernik jako jeden z pierwszych trafnie opisał to zjawisko
w swoim traktacie o biciu monety i mówiąc wprost: „pieniądz gorszy wypiera lepszy”. Kilkadziesiąt lat później podobne opinie wygłaszał angielski finansista, Thomas Gresham, od którego nazwiska prawo złego pieniądza określane bywa często jako prawo Greshama. Zatem to co głosili, obydwaj Panowie,  Kopernik (był/a kobietą) i Gresham, jest aktualne po dziś dzień. Pieniądz elektroniczny (gorszy, bo nie mający pokrycia w złocie) wypiera pieniądz papierowy i sam też jest już wypierany przez nową technologię.

Po drugie, wskutek słabnącego zaufania do wartości pieniądza, zrobiła się przestrzeń na nowe transakcje w cyfrowej postaci, rozproszone po sieci, w takich samych kopiach. Wykorzystuje to technologia blockchain, która jest oparta na sieci peer-to-peer bez komputerów centralnych, systemów zarządzających oraz weryfikujących transakcje. Każdy komputer podłączony do sieci może brać udział w przesyłaniu oraz uwierzytelnianiu transakcji. Księga ta dzięki skomplikowanym narzędziom kryptograficznym jest w pełni zabezpieczona przed niepowołanym dostępem, a zarazem otwarta jest dla wszystkich. Użytkownik może przejrzeć i zweryfikować całą historię transakcji od samego początku istnienia blockchain aż po dzień dzisiejszy.

Po trzecie, negatywne skutki – bankructwa, inflacja, chaos społeczny – leżą u podstaw rozwoju technologii blockchain, jako znalezienia alternatywy dla systemów bankowych. Blockchain może być wykorzystywany do obsługi różnych transakcji, np. handel, rynek energii elektrycznej, waluty. Transakcje te mogą odbywać się poza funkcjonującym od wieków systemem – bez udziału instytucji zaufania publicznego, bezpośrednio pomiędzy stronami transakcji. W technologii blockchain można przechowywać dowolne typy transakcji. Jednym z zastosowań mogą być dowolnie tworzone kryptowaluty – warto poczytać więcej nie tylko o bitcoin.

Po czwarte, technologia blockchain znalazła uznanie w wielu branżach, m.in. finansowej czy energetycznej. W 2015 roku powstało konsorcjum założone przez banki i firmy z branży FinTech, którego celem jest właśnie rozwijanie technologii blockchain. W skład tego konsorcjum weszły m.in.: Citi, Bank of America, Morgan Stanley, HSBC, Barclays czy Goldman Sachs. W lipcu 2016 roku Citi ogłosił, że wypracował własną kryptowalutę: citicoin, być może nie długo dowiemy się o kryptozłotówce 😊.

Wygoda i wygoda

Ludzie wymyślili pieniądz dla wygody. W czasach gdy nie było pieniędzy ludzie wymieniali się tym, co mieli (barter), co sami produkowali, a że nie zawsze jedna strona chciała się wymienić, na to co miała druga, to powstał pieniądz. Świat staje się coraz szybszy i wygodniejszy. Inteligentne lodówki mają zrobić za nas potrzebne zakupy, a smart miska (nie chcę reklamować) ugotuje nam wszystko w mix. Robi się łańcuch – blockchain. Możesz się ze mną nie zgodzić. Masz prawo uznać, że wymyślam. Ja chciałam Ci tylko przybliżyć coraz wygodniejszy blockchain do którego zmierzamy.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *